A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
piątek, 23 czerwca 2017

..........o którym tak często piszę może czasami wyglądać właśnie tak: 

 

Gosciec.

 

 Gosciec1.

 

Gosciec2.

 

Ggosciec3.

 

Gosciec4.

 

Zdjęcia pochodzą z netu i nie pokazują mojego ciała.



wtorek, 20 czerwca 2017

                     Jest prawie +35°C. Temperatura rzadko spotykana w tym raczej chłodnym i deszczowym kraju. W radiu nieustannie słyszę komunikat, że dzieci, ludzie starzy i chronicznie chorzy powinni zostać w domach. Zastanawiam się czy nie ma w tym odrobiny przesady? Nie wiem.

                     Jako stara i chronicznie chora za chwilę wyjdę jednak na zewnątrz. Mam dzisiaj kinezyterapię i muszę kupić świeżą sałatę, pieczywo i pomidory.


Czy przeżyję? Nie wiem. Zobaczymy.

Nie wystawiam się beztrosko na słońce, nie chodzę pół lub prawie goła, piję dużo. Wody, oczywiście. Żeby nie było żadnej wątpliwości. W autobusie, na kine i w sklepie jest cudne airco. To chyba wystarczy?

                Przedszkolaki w pobliskiej szkole WSZYSTKIE wychodzą na zewnątrz w czapkach i w koszulkach. To chyba także wystarczy? I nie, nie biegają godzinami po podwórku. I nigdy w pełnym słońcu. Kiedy przechodzę widzę na stołach butelki z wodą oraz odpowiednie kremy zabezpieczające.  

Na marginesie dodam, że szkolne podwórko jest całkiem fajnie zacienione przez drzewa i podejrzewam, że raczej trudno dostać tam porażenia słonecznego.

               W Belgii ludzie nieustannie marzą o słońcu, plażach i o cieple. Wielu lepiej sytuowanych Belgów posiada mieszkania w słonecznej przecież i (za) bardzo ciepłej Hiszpanii. Ale kiedy to słońce już tutaj jest szerzy się, szczególnie w mediach, nieustanną panikę.

Dodam tylko, że upałów nie znoszę i źle się podczas nich czuję, ale czy my nie powinniśmy zachować troszkę umiaru i zdrowego rozsądku?


We wszystkim, btw.

 

P.S.

Idem dito sytuacja zimą. Spadną 2 milimetry śniegu i apokalipsa narodowa gotowa.

 


sobota, 17 czerwca 2017

Gościec to rak

Wali okrutnie

Czy stoisz

Czy siedzisz

Czy leżysz na wznak:(



środa, 14 czerwca 2017

Chcenie. Tak bardzo bym chciała

 Maszerować bez końca

 Dotknąć ręką księżyca

 Zebrać gwiazdy do worka

 Mrużyć oczy od słońca.

 

 Tak bardzo chciałabym

 Patrzeć w niebo wysoko

 Leżeć brzuchem do góry

 Liczyć listki pożółkłe

 Patrzeć w oczy obłokom.

 

 Tak bardzo bym chciała

Być aniołem błękitnym

Chodzić boso po łące

Gładzić trawę kwitnącą

Zachłysnąć się życiem

Po czym zasnąć

I zniknąć.

 

poniedziałek, 12 czerwca 2017

.......+30°C ?


Tylko pytam.



piątek, 09 czerwca 2017

           W krajach rozwiniętych na reumatoidalne zapalenie stawów choruje około 1 na 100 osób, trzykrotnie więcej kobiet niż mężczyzn. Choroba z reguły ujawnia się między 30. a 50. rokiem życia u kobiet (chociaż może wystąpić zarówno wcześniej lub później), natomiast u mężczyzn częstość jej występowania zwiększa się z wiekiem.

 

                                                                           (Reumatologia).



wtorek, 06 czerwca 2017

Intuicja?
Tak zwany szósty zmysł?

Sama nie wiem czy w to wszystko tak do końca wierzę.
Życie zaś regularnie koryguje moje zdanie na ten temat.

 

                Moja sąsiadka Louiza, przemiła 92 (!) letnia pani. Zadbana i elegancka, była nauczycielka, żona wysokiej rangi oficera. Zawsze pogodna, rozmowna, elokwentna.


               Przez cale swoje życie bała się tylko jednej rzeczy: windy. Tak, tak windy. Brzmi śmiesznie? Może dla niektórych tak. Dla mnie nie, gdyż wiem, że strach bywa irracjonalny. Omijała te windy w każdy możliwy sposób przez niemalże całe swoje życie. W ubiegły piątek poszła do domu opieki odwiedzić swoją przyjaciółkę.
Niestety ta ma pokoik na 9 piętrze, Louiza, wbrew swoim życiowym zasadom, pojechała do niej windą…. . Podejrzewam, że 9 piętro to stanowczo za wysoko nie tylko dla starszej pani. Znaleziono ją jakiś czas później właśnie w tej windzie.

Była martwa. Zmarła na zawał w serca. W windzie.

 

niedziela, 04 czerwca 2017

                  Piękny, przepiękny i bardzo, bardzo wzruszający benefit koncert w Manchester.
Idę spać ze łzami w oczach.



sobota, 03 czerwca 2017

......wrócił 30.05.


                 To już piąty sezon. Kto ma Netflix ten wie o czym piszę. A kto nie ma to niech żałuje ;)
A od wieczora zaczynamy oglądać. Jestem bardzo ciekawa czy uda się im przebić reality, czyli rządy Trumpa.



czwartek, 01 czerwca 2017

W zagorzałej złości

Łatwo pozbyć się miłości.




 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 94