A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
Blog > Komentarze do wpisu

Top secret.

           Dopiero co przylecieliśmy, a mąż już znowu odleciał.
Ale tym razem nie martwię się i nie smucę. Uważam, że nawet w bardzo dobrym związku trzeba czasami troszeczkę od siebie odpocząć.


Tylko proszę nie mówcie mu tego.



piątek, 14 września 2018, bognna

Polecane wpisy

  • Niewidzialni.....

    …..są wśród nas. Umówiłam się w czwartek na lunch z moją przyjaciółką. Niestety utknęła ona w korku i siedziałam sobie sama w restauracji przez 40

  • Przelot.

    Wprawdzie mam odgórny zakaz pisania o moim mężu, ale napiszę o jego locie z Krakowa do Brukseli. W ubiegły weekend mąż odwiedzał swoją ciężko chor ją &#

  • Popieram....

    …..popieram i jeszcze raz popieram!!!

TrackBack
TrackBack URL wpisu: