A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
Blog > Komentarze do wpisu

No i.....

…….powrócił spokój oraz cisza do mojego domu. Fajnie i nie fajnie.


                         Odpoczywam i dochodzę do siebie na mojej ukochanej sofie. Uroniłam łezkę podczas pożegnania na lotnisku. Udało się tak w zasadzie wszystko no i po raz kolejny zobaczyłam w jakim pięknym i gościnnym kraju mieszkam. A zdarza mi się niestety czasami o tym zapomnieć.

Zawiodła jedynie pogoda; już prawie trzeci tydzień smażymy się niemiłosiernie.

Wbrew temu co sama o sobie sadzę okazało się, że jestem całkiem, całkiem dobrą kucharką.


                      Jak to jest, że tak świetnie można się porozumieć, polubić i pogadać w zasadzie o wszystkim z ludźmi totalnie obcymi, a tak trudno z bliskimi?


Czyżby fakt, że pochodzi się od tych samych rodziców, że było się praktycznie tak samo wychowywanym i kształconym jest głownie przeszkodą, a nie łącznikiem?


Czy, myśląc logicznie i abstrahując od wszelkich uczuć, nie powinno być odwrotnie?

Szkoda. Boleję nad tym.


"Kiedy możemy zauważyć mo­ment, gdy kończy się noc a zaczy­na dzień? [...]


- Kiedy pod­chodzi do nas ob­cy człowiek, a my bie­rze­my go za nasze­go przy­jaciela i zni­kają spo­ry - to jest chwi­la, gdy kończy się noc, a zaczyna się dzień".

 

                                                                                            (P.Coelho).



wtorek, 17 lipca 2018, bognna

Polecane wpisy

  • Nic.

    No i znowu nic. Nic, nic, nic. Żadnej, nawet najmniejszej paczuszki Mikołaj mi nie przyniósł. Jak co roku zresztą. A przecież nie chcę tak wiele. Wys

  • Mundial.

    Dlaczego kobieta (czytaj bognna) znająca się całkiem dobrze na footballu i prawdziwa fanka napastnika PSG Edinsona Cavani (ladies warto klikn ą  ć A

  • Zderzenie.

    Jak żyć Aby bezowocnie N ie zderzać się Z samym sobą? 

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2018/07/18 05:18:49
Cześć Bognno:)))

Ciągle tego doświadczam, że pokrewieństwo to czasem przekleństwo...skąd ten skwar u Ciebie to nie wiem, ale tutaj deszcz, deszcz i lekki dreszcz...ale w sumie nawet ciepło:)))

Pozdrowienia serdeczne:))))
-
bognna
2018/07/18 09:19:10
I to jest naprawde bardzo, bardzo przykre.

Wiele bym dala za chociaz troszke deszczu. Zaczyna podobno brakowac wody:(
-
2018/07/23 18:25:56
No i... prawda, niestety. To co powinno łączyć- dzieli, ten sam język - a słowa mają inne znaczenie... Cytat cudny, autor wspaniały:)
Nawet w Szwecji są pożary lasów z powodu upału, pomieszanie z poplątaniem;(
-
bognna
2018/07/24 15:56:35
Straszne, straszne te pozary. W Grecji niestety takze. Przerazajace widoki.