A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
Blog > Komentarze do wpisu

Zderzenie.

Jak żyć

Aby bezowocnie

Nie zderzać się

Z samym sobą?



czwartek, 18 stycznia 2018, bognna

Polecane wpisy

  • Nic.

    No i znowu nic. Nic, nic, nic. Żadnej, nawet najmniejszej paczuszki Mikołaj mi nie przyniósł. Jak co roku zresztą. A przecież nie chcę tak wiele. Wys

  • No i.....

    ……. powrócił spokój oraz cisza do mojego domu. Fajnie i nie fajnie. Odpoczywam i dochodzę do siebie na mojej ukochanej sofie. Uroniłam ł

  • Mundial.

    Dlaczego kobieta (czytaj bognna) znająca się całkiem dobrze na footballu i prawdziwa fanka napastnika PSG Edinsona Cavani (ladies warto klikn ą  ć A

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2018/01/18 21:03:06
cześć;)

Przestać się sobą interesować w ten sam sposób??? tak mi przyszło teraz...

pogody ducha i rozluźnienia więzów:))))
-
Gość: kasiapur, *.toya.net.pl
2018/01/19 12:30:33
Jak Cię czytam... to Twoje ,,zderzanie się z samą sobą,, wypada ciekawie.
Pozdrawiam serdecznie i wszystkiego dobrego w Nowym Roku (przynajmniej
częściowo !)
-
bognna
2018/01/19 17:57:57
Kasia - milo Cie widziec:)

Nie przyszloby mi do glowy stwierdzenie, ze....wypada ciekawie. Ale dziekuje bardzo:))))))
-
bognna
2018/01/19 18:40:27
Osho - nawet sobie pewnie nie wyobrazasz jak bardzo bym chciala, aby to bylo takie proste... .
-
2018/01/19 18:46:51
1. Uniknąć zderzenia - pojechać inna drogą, zatrzymać się z boku, poczekać aż "drugie ja" przejedzie/uspokoi się/też stanie... 1. Pójść na czołowe - z iskry może powstać coś nowego. 3. Spojrzeć w lusterko i powiedzieć "i tak cię kocham, cokolwiek zrobisz".
Jakieś takie coś mi przyszło do głowy...
-
bognna
2018/01/20 10:08:26
No super;)
Tylko chyba nie latwo jest podejsc tak racjonalnie do uczuc.
-
Gość: kasiapur, *.toya.net.pl
2018/01/23 22:14:11
Przepraszam za to określenie ,,przydzwoniłam,, jak zwykle.
Jestem nie wciągnięta jeszcze, nie zadomowiłam się i stąd taki
brak wczucia ...o tak to nazwę. POPRAWIĘ SIĘ :)
-
bognna
2018/01/24 08:29:53
No problem Kasiu:)
-
Gość: kasiapur, *.toya.net.pl
2018/01/24 12:01:12
Pozdrawiam ciepło :)