A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
Blog > Komentarze do wpisu

Uśmiech.

Usmiech.

 

"To nie zawsze łzy

Są miarą naszego bólu.
Ale czasami także uśmiech

Który udajemy".


                                            (Tłumaczenie własne).

 

Piękne, prawdziwe i mądre słowa. Niby proste, a jednak naprawdę głębokie.

Szkoda tylko, że to nie ja je wymyśliłam;(

 

wtorek, 16 maja 2017, bognna

Polecane wpisy

  • Top secret.

    Dopiero co przylecieliśmy, a mąż już znowu odleciał. Ale tym razem nie martwię się i nie smucę. Uważam, że nawet w bardzo dobrym związku trzeba czasami troszec

  • Niewidzialni.....

    …..są wśród nas. Umówiłam się w czwartek na lunch z moją przyjaciółką. Niestety utknęła ona w korku i siedziałam sobie sama w restauracji przez 40

  • Przelot.

    Wprawdzie mam odgórny zakaz pisania o moim mężu, ale napiszę o jego locie z Krakowa do Brukseli. W ubiegły weekend mąż odwiedzał swoją ciężko chor ją &#

TrackBack
TrackBack URL wpisu: