A więc mnie nikt nie przeprosi za wszystko to, co się stało? Nikt nie będzie tłumaczył, że mógł wymyślić lepiej? Nikt mi nie powie: Maleństwo, jakżeś się dzielnie trzymało! Nikt mi medalu nie przyzna ni po ramieniu poklepie? MPJ
Blog > Komentarze do wpisu

Uśmiech.

Usmiech.

 

"To nie zawsze łzy

Są miarą naszego bólu.
Ale czasami także uśmiech

Który udajemy".


                                            (Tłumaczenie własne).

 

Piękne, prawdziwe i mądre słowa. Niby proste, a jednak naprawdę głębokie.

Szkoda tylko, że to nie ja je wymyśliłam;(

 

wtorek, 16 maja 2017, bognna

Polecane wpisy

  • Beznadzieja.....

    ..... jakaś jest. Czyli “chmurno, durno, nieprzyjemnie ”. Nic mi się nie chce i nic mnie nie cieszy. Najchętniej przespałabym, zakopana

  • Polska.

    Wylatujemy jutro. Czuję się koszmarnie źle, ale inny termin nam po prostu nie wypalił. Nic to. Jakoś przeżyję. Albo i nie. Zgodnie z naszą nową taktyką

  • Jak struś.

    ......a ja sobie chorsza i chorsza jestem. Właśnie. A niby dlaczego nie? I kto bogatemu.......bla, bla, bla. I choćbym nie wiem co zrobiła i nawet choćb

TrackBack
TrackBack URL wpisu: